Jestem na prawie 3 tygodniu brania antydepresantów. Czuję się okej... Raczej nie miałam wielu problemów jeżeli chodzi o samopoczucie - o dziwo moje skutki uboczne były znikome. Czasem mnie głowa pobolała i w sumie w większości to tyle. Zobaczymy jak będzie dalej. W drugim tygodniu miałam czuć się trochę rozdrażniona, co nie nastąpiło... I nie jestem jakaś zdenerwowana. Zobaczymy co dalej.
Zmieniłam wygląd bloga. Teraz jest idealny! Normalnie jak z czasów szczytu blogów. Musiałam trochę popieprzyć z CSS, żeby ustanowić taki wygląd, ale jestem zadowolona. Muszę trochę częściej tu pisać, ale nie zawsze jest co, albo nie zawsze jestem gadatliwa.
W sumie nie wiem czemu to wszystko piszę. Nie wiem zbyt co robić, a nie mam ochoty czytać książki. Siedzę na kanapie w części wspólnej w akademiku... Wcześniej pisałam pliki oc, bo dawno nie pisałam. Idę z tym do przodu!
Eh, chyba jednak pójdę czytać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz