Mam ten aparat tak jakoś... Długo, a jeszcze nie zdecydowałam się na ozdobienie go... Z jakiegoś powodu. A więc przyszła na to pora!
Chyba już o tym pisałam, ale jest to mój aparat z 2011 roku. Nagrywałam w nim jakieś filmiki z Minecrafta i LPSy. No i go przywróciłam do życia. Lubię go używać, bo mają w sobie jakiś taki czar, że te zdjęcia nie potrzebują wiele filtrów bo same w sobie wyglądają, jakby takowy miały. A dodatkowo... Jestem typem osoby, która wygląda lepiej w niskiej jakości lol :P. Chyba przez trądzik czy coś... Albo dodaje mi to nierealności. Chyba po prostu nie istnieję. ok. User grobownik już mówił, że czuje że nie jestem prawdziwą osobą, a koncepcją and I'm rolling with it. W sumie to tak - jestem koncepcją powiedzmy tak.
No właśnie... Tyle miesięcy tego aparatu... Czemu nigdy go nie udekorowałam?!?! Mam takie śliczne naklejki hologramowe z różami, które samodzielnie się wycina - była na nie pora tak więc... Oprócz tych dwóch zdjęć dam na końcu takie z telefonu, by było w ogóle widać o czym ja gadam.
Specjalnie dla tego aparatu musiałam kupić idealne baterie, które można na nowo naładować :)) z 10 lat o takich nie słyszałam. Zapomniałam o ich istnieniu. Na szczęście wciąż mam starą ładowarkę z Panasonica, w którą włożyłam zwykłe baterie z myślą, że naładuje mi. Dobrze, że nic mi nie wybuchło. Ale teraz mam idealne - i w końcu aparat nie wyłącza mi się bez powodu przy użyciu flasha. Tyle się nagłowiłam i dotarłam do tego o co chodzi :P
Bo wiecie - ja mam tak, że jeżeli coś bardzo chcę i jestem tak zdeterminowana - to zawsze to dostanę. I naprawiłam tak oto aparat, który ma niemalże z 14 lat. Ogólnie - jestem bardzo zdeterminowana w technologiach i ze sprzętami... Może powinnam zmienić profesję? Nopeee
Okej, chyba tyle do gadania o tym aparacie. Mam nadzieje, że bardzo długo mi jeszcze będzie służył, bo po prostu to jest dla mnie jedna z najbardziej cennych rzeczy i pamiątek :((
XOXO,
Vin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz