Nokia E72 - tak!!!! To był ten złoty telefon który miałam mając 6 lat!!! Nie miałam go długo, a szkoda. Moje pierwsze wspomnienie związane z tym telefonem to gdy pojechaliśmy z rodzicami do pobliskiego miasteczka/wsi na wyprzedaże starych rzeczy i tam go miałam. Wracając do domu grałam w snake'a na nim.
Dałabym milion dolców by taki wciąż mieć :p Jako pamiątkę czy coś... Ale moja mama na pewno go wyrzuciła, albo sprzedała wieki temu. Jestem jak sroka - wszystko zostawiam, a ona odwrotnie.
Telefon komórkowy nabrał ogromnie innego znaczenia przez te nawet 10 lat... Tak się dziwnie o tym myśli, bo wtedy to naprawdę było narzędzie do komunikacji, a teraz to jest... Źródło posiadania "życia".
XOXO,
Vin.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz